Blog > Komentarze do wpisu

Oryginał czy podróba - oto jest pytanie.

Ostatnio odwiedziłam duży sklep z odzieżą używaną, w nadziei na znalezienie stroju Spidermana dla młodego. Na całe szczęście sklep był tak duży, że nie dało się go przejrzeć w całości. Wtedy chyba zdąrzyła bym wydać cała kasę, którą posiadałam. Zawsze tak jest. Wchodzę tam w konkretnym celu, a wychodzę z całym koszykiem mniej lub bardziej potrzebnej odzieży.

Ale główny punkt programu dotyczył torebki Louis Vuitton. Wygrzebałam ją tam w wielkim koszu z torebkami.  No nie mogłam uwierzyć w to zdarzenie, więc zaraz zaczęłam szukać jakiś metek, wszywek, które potwierdzałyby jej oryginalność.Nic takiego nie znalazłam.   

Zaczęłam wątpić czy znajdę jakieś oznaki oryginalności w tej torebce. Na samym początku od razu chciałam ją kupić, lecz po dłuższej chwili przyszło mi do głowy, że jeśli to jest podróba, to nie chce w takiej chodzić.

Skoro więc nie mam pewności,najlepiej będzie jak jej nie kupię. Bo jak już będzie u mnie w szafie to na bank zacznę jej używać.

Sama pracując z drogą, markową odzieżą, jestem w stanie odróżnić oryginał od odróbki jednym lookiem.

Najbardziej jednak przerażają mnie sytuację, kiedy klient przychodzi do naszego sklepu i zaczyna się chwalić że kupił DOKŁADNIE taką samą kurtkę jak u nas, tylko że w Tuszynie pod Łodzią za połowę ceny. Jeden z nich nawet opowiadał że sprzedali mu ją jacyś handlarze w samochodzie w lesie.

O zgrozo!

Są też tacy klienci, którzy przychodzą w tych kurtach do sklepu, zakupionych na allegro, żeby się pochwalić. Sorry nie spotkałam żadnej oryginalnej kurtki Bognera na allegro - chyba że ktoś odsprzedaje używaną. A tacy klienci są w 100% przekonani, że mają markowy produkt. Czasem się zastanawiam, czy warto ich wyprowadzać z błędu, czy pozwolić im dalej żyć  w swoim przekonaniu o oryginalności.

 

No i jak ja miała kupić tą torebkę, nie mając gwarancji czy jest oryginalna???

 

Oczywiście zaraz po przyjściu do domu znalazłam fajna stronkę

http://5top.pl/jak-rozpoznac-orginalna-torebke-vuitton/

No ale torebki już nie było.

 


 



 

środa, 29 stycznia 2014, katemos74

Polecane wpisy